Archiwum dla kategorii Bez kategorii

Byleby wspólnie!

Ludzie od pokoleń gromadzą sie jako wspólnoty, dzielące wspólne zainteresowania, pasje, przyzwyczajenia itd… Dlaczego? Bo dobrze jest mieć z kim je dzielić! I tak osoby z kręgu „sportowego” tworzą na przykład wspólnoty piłkarskie, osoby zafascynowane literaturą tworzą kółka literackie itp.

Ludzie o wspólnych zainteresowaniach tworzą małe grupy, które z kolei jako całość tworzą wspólne miasto.

Ciężko powiedzieć, gdzie po raz pierwszy zrodziła się idea wspólnego miasta, ale jedno jest pewne – została ona natychmiast podchwycona.  W jego obrębie powstają coraz to nowe wspólnoty – przykładowo teatralna czy też kinowa, zrzeszające coraz więcej ludzi. Obecnie ciężko jest spotkać osobę, które nie należy i nie tworzy  przynajmniej jednej wspólnoty.  I dobrze, ponieważ im większa integracja miasta tym większe dla niego korzyści.

Całkiem inaczej mieszka się w mieście anonimowym, gdzie nic się nie dzieje i życie ogranicza się wyłącznie do mijania się na ulicy i ciągłego spędzania całego czasu w domu w samotności.

Na całe szczęście takich „miast-widm” jest już coraz mniej i ludzie zaczynają się coraz bardziej otwierać na wzajemne kontakty międzyludzkie – zaczynają powolutku wychodzić ze swoich domów i aktywnie spędzaj czas w towarzystwie innych ludzi (a nie tylko członków swojej najbliższej rodziny).

Integracja coraz częściej jest zauważalna nie tylko u najmłodszych i młodzieży powiedzmy do 21 lat, ale także wśród starszych grup społecznych, do których zaliczają się na przykład tzw „seniorzy”. Śladem swoich zachodnich sąsiadów z Anglii zaczynają oni organizować spotkania towarzyskie, na których to grają w karty, bingo, szachy, czy też opowiadają o swoich wnukach:) Brawo za odwagę.

Podsumowując – wspólne zainteresowania sprzyjają integracji ludzi, co z kolei sprowadza sie do stworzenia jednej wielkiej grupy, społeczności, określanej mianem wspólnego miasta.

,

1 komentarz